Jak strony firmowe informują nas o godzinach otwarcia w święta?

Dziś mamy święto Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny oraz święto Wojska Polskiego. Jest to ustawowo dzień wolny od pracy i nikt nie powinien pracować. Nie chodzi tu tylko o duże zakłady pracy i markety. Nawet małe sklepiki powinny być zamknięte chyba, że obsługiwał będzie właściciel.

Jesteśmy przyzwyczajeni, że jeśli chcemy coś kupić to możemy to zrobić o każdej porze dnia, a tu nagle mamy święto, o którym pewnie wielu by się nie dowiedziało gdyby szef nie przypomniał, żeby do pracy nie przychodzić. Co w takiej sytuacji robi statystyczny Kowalski, który chce dokupić 0,5 litra wódki, bo brakło na rodzinnym zjeździe? Możliwości ma dwie idzie na stację paliw, która powinna być otwarta lub uruchamia komputer i szuka najbliższego czynnego sklepu. I tu zaczyna się prawdziwy problem, okazuje się, że większość sklepów nie ma własnej strony internetowej lub brakuje na niej informacji o otwarciu w święta.

Sklepy

Przyjrzyjmy się jak informują o godzinach otwarcia w święta duże sieciówki, markety, galerie będące dostępne w Częstochowie.

Real

Zrzut ekranu strony internetowej marketu Real
Zrzut ekranu strony internetowej marketu Real

Najczęściej uczęszczany przez Częstochowian market umieścił informacje w centralnym miejscu ekranu. Informacja jest duża i dobrze widoczna. Niestety jest w rotatorze i za chwilę zmienia się na reklamę.

Auchan

Zrzut ekranu strony internetowej marketu Auchan
Zrzut ekranu strony internetowej marketu Auchan

Market potocznie nazwany „Oszołomem” niestety się nie postarał, informacja o zamknięciu sklepu 15 sierpnia jest mała, poniżej linii zgięcia.

Tesco

Zrzut ekranu strony internetowej marketu Tesco
Zrzut ekranu strony internetowej marketu Tesco

Bardzo ładnie informuje nas strona Tesco. Po wejściu na stronę na środku ekranu ukazuje się okienko z informacją. Reszta strony jest wyszarzona, co zwiększa widoczność okienka. Aby zamknąć informację można kliknąć w dowolne miejsce na ekranie. Brawo dla Tesco.

Lewiatan

Pierwszy sklep, na stronie którego nie mogę odnaleźć informacji o zamknięciu. Prawdopodobnie jej nie ma, ale nigdy nie wiadomo jak sprytnie „architekt informacji” potrafił ją ukryć. Może mają czynne skoro nic na stronie nie napisali?

Biedronka

Zrzut ekranu strony internetowej marketu Biedronka
Zrzut ekranu strony internetowej marketu Biedronka

Ten market, co prawda ma taką informację, ale trzeba się chwilę nagimnastykować. Na głównej stronie nic nie znajdziemy, trzeba przejść do zakładki „Centrum Prasowe” i tam w części „Zobacz także” znajdziemy wiadomość.

Żabka

Najbardziej zawiodła mnie ta sieć sklepów. Wiele z nich jest czynnych w święta, przynajmniej było. Niestety nic o tym nie piszą.

Galeria Jurajska

Zrzut ekranu strony internetowej Galerii Jurajskiej
Screenshot strony internetowej Galerii Jurajskiej

Największa galeria w Częstochowie wymaga od użytkowników poszukania strony z godzinami otwarcia. Na tej podstronie wylistowane są wszystkie dni, w których galeria jest zamknięta. Nie wiadomo tylko czy zamknięta jest cała galeria czy tylko sklepy a część restauracyjno-rozrywkowa działa. Pozwoliłem sobie sprawdzić czy w Cinema City odbywają się w tym dniu seanse i wychodzi na to, że tak.

Sklepy osiedlowe

Możliwość, że będą otwarte jest duża. W końcu najczęściej sprzedają tam sami właściciele. O ile google bardzo szybko znajdzie najbliższe sklepy i poda ich adresy o tyle trudno jest znaleźć ich strony internetowe. Tym samym nie można sprawdzić czy sklep jest otwarty.

Szpitale i Apteki

Zrzut ekranu strony internetowej Częstochowskiego Pogotowia
Zrzut ekranu strony internetowej Częstochowskiego Pogotowia

Tu zaczyna się robić napraw ciekawie. Zdrowie i życie jest najważniejsze, szczególnie dzieci, a choroby nie wybierają dni, w które atakują. Wyobraźmy sobie sytuację, w której nasze dziecko nagle źle się czuje i potrzebujemy je zabrać do szpitala. Dodatkowo popsuł nam się telefon lub jesteśmy osobą niesłyszącą. Jedyną opcją do sprawdzenia, który szpital ma dyżur jest Internet. Wchodzimy, więc szybko w google i wpisujemy „dyżury szpitali 15 sierpnia 2011 Częstochowa” wyskakuje nam kilkanaście tysięcy wyników. Wśród kilku pierwszych znajduje się ten jeden, który wydaje się najbardziej odpowiedni – link do pliku Excela na stronie pogotowia ratunkowego w Częstochowie. Po otworzeniu ukazuje nam się coś takiego:
Na pierwszy rzut oka wygląda strasznie i potęguje stres. Można to odczytać, ale czy nie można było tego zrobić lepiej? Co w przypadku, gdy nie mam Excela? Osoba techniczna powie, że google pozwala oglądać te dokumenty w wersji HTML lub można zainstalować Excel Viewer albo Libre Office. Jest to rozwiązanie, ale wydaje mi się, że dla osoby, która wpisuje adresy stron w google nie do wykonania.

Sprawa Aptek powinna być prosta. Apteki mają wyznaczone dyżury. Nie wiem czy pod numerem 112 udzielają takich informacji. Wiem natomiast, że znalezienie dyżurów nie jest łatwe, powiedziałbym nawet, że niemożliwe. Google znajduje mnóstwo stron gdzie są adresy, nawet jakieś dyżury są wypisane, ale dla mnie te informacje wyglądają na nieaktualne. Nawet strony aptek nie mają informacji czy są czynne w święta. Jedyną opcją jest próba dodzwonienia się.

Gastronomia i Rozrywka

Branże te mogą liczyć na wzmożony ruch. W końcu większość ma wolne i wyskoczenie do ulubionej restauracji, baru czy na kręgle może być sposobem na spędzenie czasu. Niestety próżno szukać w Internecie informacji o otwarciu. Z przykrością stwierdzam, że nie znalazłem ani jednej restauracji, która utwierdziłaby mnie na swojej stronie, że jest czynna. Znaczna większość lokali nie ma własnej strony internetowe, niektóre nawet nie istnieją na mapie googla. Natomiast te, które stronę internetową posiadają nie zadbały o jej, jakość.

Podsumowanie

Mój reaserch dotyczył głównie Częstochowskich sklepów. Podejrzewam jednak, że w innych miastach jest bardzo podobnie. Tylko duże firmy dbają o doinformowanie swoich klientów. Dlatego chcąc coś kupić w święta trzeba tak jak poprzednio uzbroić się w cierpliwość, wsiąść w samochód albo na rower i szukać. Trudno też oceniać, jakość samej informacji. Jedne strony robią to bardzo dobrze inne gorzej. Jednak samo posiadanie takiej informacji nawet ukrytej jest sukcesem.
Patrząc na to wszystko jestem zawiedziony jak polscy przedsiębiorcy traktują Internet. Odnoszę wrażenie, że jest to dla nich forma reklamy, którą musza mieć, bo usłyszeli hasło, „kogo nie ma w Internecie ten nie istnieje”. Strony internetowe większości firm powstają, bo tak wypada. Niewielu dba, o jakość która zbudowałaby lepszą markę i przyciągała większą ilość klientów. Mam nadzieję, że kiedyś sytuacja się zmieni i Polski Internet będzie czymś naprawdę dobrym i naprawdę potrzebnym. Na tą chwilę musimy się zadowalać pseudo stronami, marketingiem i PR-em.